The KrakSat Team wygrywa prestiżowe zawody ESA

Share

Drużyna  Kraksat (Credits: Kraksat.pl)

Polski zespół The KrakSat Team zajął I miejsce w ogólnoeuropejskim konkursie CanSat 2013, który organizowany jest przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) i mogą wziąć w nim udział drużyny z 20 krajów członkowskich wchodzących w skład ESA.

W zawodach udział wziął także drugi polski zespół AuroraTeam z LO w Skierniewicach.

Program CanSat to edukacyjna inicjatywa Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), która skierowana jest do uczniów szkół średnich. Zakłada ona zdobycie pierwszych szlifów w „poważnej” pracy dla sektora kosmicznego i przetarcie drogi do kolejnych eksperymentów.

Zespół The KrakSat Team to grupa 8 licealistów (V LO w Krakowie oraz LO w Andrychowie), którzy interesują się elektroniką, fizyką oraz szeroko pojętą inżynierią. Nazwa drużyny wiąże się z miejscem zamieszkania jej członków, czyli Kraków i okolice i powstała poprzez skreślenie dwóch ostatnich liter w nazwie miasta oraz dodanie cząstki „sat” czyli skrótu od słowa satelita. Jako ciekawostkę można podać, że rdzeń „krak” dosłownie oznacza odgałęzienie rzeczne. Jest także imieniem legendarnego założyciela byłej stolicy Polski.

Trofeum zwycięskiej drużyny (Credits: Kraksat.pl)

Celem konkursu CanSat było zbudowanie działającego modelu sondy planetarnej, która po wystrzeleniu rakietą na wysokość 1 km, w czasie kontrolowanego spadku będzie zbierała dane nt.: temperatury, ciśnienia, wilgotności, procentowego udziału tlenu w powietrzu oraz promieniowania elektromagnetycznego (od podczerwieni, przez światło widzialne aż do promieniowania jonizującego).

Wyzwaniem dla uczestników było to, że sonda CanSat musiała mieć wielkość i kształt puszki po napoju o pojemności 0.33 l. W tak małej przestrzeni trzeba było zmieścić wszystkie urządzenia potrzebne do symulacji.

Sonda skonstrowana przez drużynę KRAKSAT (Credits: Kraksat.pl)

Ponadto próbnik musiał wylądować bezpiecznie na ziemi przy pomocy spadochronów. Dodatkowo oceniane były cele drugorzędne wybrane przez uczestników jak np. kontrola wysokości lotu, powrót do punktu docelowego na ziemi, wykorzystanie GPS itp. Drużyna The KrakSat Team chciała w swoim eksperymencie sprawdzić, czy w warunkach atmosferycznych panujących na innej planecie mógłby przeżyć człowiek. Pomiar wilgotności służył do ustalenia ilość wody teoretycznie dostępnej dla misji załogowych. Dane na bieżąco były przesyłane do naziemnego centrum kontroli lotów zespołu, gdzie były analizowane i interpretowane.

źródło: KrakSat, ESA, AuroraTeam, Kosmonauta.net

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież

O nas

Jesteśmy grupą ludzi, dla których astronautyka jest pasją. Wspieramy polskie dążenia w kierunku gospodarczego wykorzystania technologii kosmicznych. Jeśli interesują Cię zagadnienia związane z polskim space-techem, ta witryna jest dla Ciebie, jeśli chciałbyś nam pomóc wesprzyj nasze działania, dołącz do Nas!

Więcej informacji...

Powrót na górę