Zakończenie projektu ESMO a sprawa polska - komentarz do sytuacji

Share

Logo projektu ESMO (Credits: ESA)Projekt Europejskiego Studenckiego Orbitera Księżyca (ESMO) przeszedł w marcu wstępny przegląd projektu. Jednak, chociaż komisja oceniająca projekt uznała, iż cele misji mogły zostać zrealizowane, Biuro Edukacyjne ESA ogłosiło, że projekt nie będzie kontynuowany do następnej fazy.

ESMO (ang. European Student Moon Orbiter), to czwarty z projektów organizowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną w ramach Edukacyjnego Programu Satelitarnego, a pierwszy, którego celem był Księżyc.

Po pełnej ocenie kosztów, urzędnicy ESA zadecydowali, że projekt nie byłby stabilny przy obecnych ograniczeniach budżetowych. Ostateczna decyzja zapadła w dniu 16 kwietnia w Centrum Technologicznym ESTEC w Holandii.    .

ESMO powstało jako inspirujący projekt edukacyjny, który miał na celu udostępnienie europejskim studentom kierunków inżynieryjnych, długoterminowego celu, mającego zapewnić jasną przyszłość dla przemysłu kosmicznego w Europie. Ponadto przedstawiał wyjątkową okazję dla studentów do współtworzenia wiedzy naukowej oraz nowych technologii pod przyszłą eksplorację Księżyca.

Projekt sondy ESMO (bez osłon termicznych) (Credits: SSTL)



Panel ekspertów Europejskiej Agencji  Kosmicznej  w skład którego wchodzili  członkowie departamentu załogowych lotów kosmicznych oraz departamentu techniczno – jakościowego, oceniał, postępy studentów. Eksperci doszli do wniosku, że przedstawione informacje były wystarczające, aby wykazać, że cele misji mogą być spełnione, a używamy na pokładzie system napędowy zdolny do osiągnięcia orbity Księżyca. Po PDR, Biuro Edukacji przeprowadziło dokładną ocenę ogólnych kosztów realizacji projektu, na podstawie zatwierdzonego projektu wstępnego.

"Niestety, całkowity koszt wzrósł w trakcie ewolucji projektu do poziomu, który znacznie przekracza obecne i przewidywane ograniczenia budżetowe Biura Edukacyjnego ESA -  powiedział Hugo Marée, Dyrektor ds. Edukacji ESA.


Film promujący ESMO (Credits: ESMO/LorKPioWarrior)

PDR potwierdził, że zatwierdzony projekt wstępny orbitera ESMO wskazuje tanie rozwiązanie dla osiągnięcia orbity Księżyca lub przestrzeni międzyplanetarnej dla małych ładunków. Rozwiązanie jakie przyniósł projekt ESMO mogą zostać wykorzystana przez ESA w rozwoju przyszłych misjach poza niską orbitę Ziemi. Cele te dotychczas realizowało  ponad 300 studentów z ponad 23 różnych uczelni  z 8 krajów Europy w tym 3 z Polski. Każdy zespół odpowiadał za inny podsystem satelity.

Studenci wykonując pracę nad ESMO w ramach swoich studiów akademickich, pracowali pod nadzorem inżynierów z firmy Surrey Satellite Technology Ltd (SSTL) mająca siedzibę w Guildford w Wielkiej Brytanii.

Uczestnicy Preliminary Design Review w maju 2011 rolu (PDR) (Credits: esmo.pl)

Zamknięcie ESMO dotyka bezpośrednio polskich studentów.

W projekt zaangażowani byli studenci trzech polskich uczelni. Studenci Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH, odpowiedzialni byli między innymi za oszacowanie dawek promieniowania na jakie narażone będą elementy sondy podczas lotu na Księżyc i zaproponowanie odpowiednich osłon radiacyjnych (SPEN - Space Environment and Effects Analysis Team). Drużyny z Politechniki Warszawskiej opowiadały za System Kontroli Termicznej oraz za Konfigurację satelity, czyli umiejscowienie wszystkich komponentów, zapewniające ich bezproblemową pracę. Politechnika Wrocławska zaś za system komunikacji, przy wykorzystaniu którego byłoby możliwy skontaktowanie się z satelitą i odbiór danych na Ziemię.

Prace Zespołu Kontroli Termiczej w ramach projektu ESMO ( Credits: SKA)

Wkład każdego z zespołów w projekcie ESMO, nie kończył się tylko na pracy. Polska, chcąc uczestniczyć w projekcie, musiała zagwarantować składkę, w wysokości 135 000 € która miała pokryć start rakiety (w trzech transzach, po 45 000 €, wypłacanych w latach 2011 – 2014

Końcem 2009 roku z polskiej strony pojawił się problem w finansowaniu transz, widniało ryzyko, iż polski udział w projekcie ESMO na tym etapie się skończy.
Studenci skupieni wokół ESMO przeprowadzili udaną kampanię medialną projektu. Trzeba dodać, iż była to pierwsza studencka akcja na tak masową skalę, mająca na celu zwrócenie uwagi na problem finansowania sektora kosmicznego w Polsce. Ponadto studenci napisali pismo do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w którym przedstawili sytuację i prosili o pomoc.

W lutym 2010 Pani Minister Barbara Kudrycka zdecydowała zorganizować spotkanie ze studentami oraz ich opiekunami. Efekt tego spotkania przyniósł gwarancję finansowania polskiego udziału w start rakiety.

Według ESA, edukacyjne cele projektu zostały osiągnięte przez zapewnienie uczniom wskazówek technicznych i prowadzenia starszych ekspertów z ESA i SSTL, poprzez warsztaty i staże.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu iż duża część potencjału jaką nagromadzili uczestnicy projektu, poprzez fakt jego zamknięcia zostanie zwyczajnie zmarnowana.
O Komentarz poprosiliśmy Alana Budzyńskiego członka Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej, koordynatora prac nad ESMO ze strony PW.

Alan Budzyński koordynator prac nad ESMO ze strony SKA PW (Credits: Facebook)"Oczywiście była to dla nas niemiła wiadomość, tym bardziej, że poczyniliśmy duże postępy od czasu kiedy po raz pierwszy zaczęliśmy działać w tym projekcie i poświęcaliśmy sporo uwagi i czasu aby móc reprezentować Polskę i Politechnikę Warszawską na arenie europejskiej w przemyśle kosmicznym. Wiadomość ta nie była dla nas dużym zaskoczeniem, ponieważ już wcześniej przeczuwaliśmy, że projekt może nie osiągnąć ostatniej fazy ze względu na jego rozmiar i poziom trudności oraz ze względu na opóźnienie rozpoczęcia fazy C (szczegółowego projektowania - podział według ESA). Mimo wszystko decyzja ta pokrzyżowała nasze plany i ostatecznie aby utrzymać drużynę i zdobyte doświadczenie przekształciliśmy się w Sekcję Termiczną Studenckiego Koła Astronautycznego, gdzie stawiamy na ogólną kontrolę wymiany ciepła w przemyśle kosmicznym. Budujemy własny model fizyczny na którym będziemy przeprowadzać testy termiczne oraz współpracować z Sekcją Rakietową przy projektowaniu rakiet naddźwiękowych. Dodatkowo będziemy też aplikować do kolejnych projektów ESA i liczymy na zainteresowanie naszą drużyną, głównie ze względu na doświadczenie, które już udało się nam zdobyć oraz na fakt, że już raz udowodniliśmy, że potrafimy spełnić warunki niezbędne do zamknięcia fazy B (projektowania wstępnego).

źródło: ESA, SKA, maciejurbanowicz.org, SSTL, materiały własne

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież

O nas

Jesteśmy grupą ludzi, dla których astronautyka jest pasją. Wspieramy polskie dążenia w kierunku gospodarczego wykorzystania technologii kosmicznych. Jeśli interesują Cię zagadnienia związane z polskim space-techem, ta witryna jest dla Ciebie, jeśli chciałbyś nam pomóc wesprzyj nasze działania, dołącz do Nas!

Więcej informacji...

Powrót na górę